KWESTIA PRZYZWYCZAJENIA

Jeśli już mówię o seksualnym zainteresowaniu i kontakcie rodziców z dziećmi, chciałbym wspomnieć o coraz większej liczbie ludzi, którzy są nudystami, tj. w obecności dzieci nie okrywają swojej nagości. Czy to dobre, czy niepokojące? Oczywiście wszystko jest kwestią przyzwyczajenia. Rodzaj ubrań nakłada­nych przez różne społeczności znacznie się różni — od arabskiego welonu na twarz — do minimalnych kostiumów kąpielowych w wielu krajach zachodnich. Zdrowy rozsądek powiada, że okrycie ciała od stóp do głów nie eliminuje podniecenia na widok osoby płci przeciwnej, a nagość w społeczności, w której wszyscy jej członkowie są nadzy, nikogo nie będzie ekscytowała.

Witaj na moim serwisie! Jestem pasjonatką dekorowania wnętrz, dlatego postanowiłam stworzyć tego bloga znajdziesz na nim wiele ciekawych inspiracji jak urządzić swoje mieszkanie lub dom. Zapraszam do czytania!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)